Strona 2 z 2

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 25 lis 2022, 02:10
autor: _Berenice_
Jest opcja zebrania w jednym ruchu tych 7-8 monetek, ale to już trzeba przyfarcić. Tak kasę co uzbierałem to zaraz wydawałem na mistrzów czy specjalne figurki. Na koniec gry też nie miałem jej sporo, może z 2 monety. Dlatego nie uważam by umożliwienie kręcenia ile się chce za 2 monety ruch by grę rozwaliło. Do tego dochodzą Twoje argumenty, opcja wystawienia komuś innego dobrego ruchu, ale to przy pojedynczym również istnieje. Dochód z mistrzów to max 3 monety, ale żeby to otrzymać musimy wydać 6(jak dobrze pamiętam) no i pójść na nich, a czy to pasować będzie do strategii i gdzie oni na kole wypadną to...no może być słabym pomysłem.
Musi się przyfarcić, zbieranie monetek nie jest mega proste, ale też nie jest też mega trudne. Tak naprawdę wystarczy dwóch specjalistów od dochodów (w zależności od obranej strategii, ja np. lubię takiego od podwajania akcji i stawiania wojowników za kasę). Jeżeli chodzi o specjalistów, to tak naprawdę samemu to najlepiej stawiać konie i klęczących kuszników. A do reszty - lepiej się dostawiać i samemu nie wydawać :wink: No dobra ten klęczący, co daje za dominację wokół siebie jeszcze raz się opłaci, jak jest dobre miejsce akurat. Wracając jednak do tego kręcenia kołem - jeśli kręcenie kołem byłoby dowolne, to prowadziłoby też do tego, że jedni dostęp mieliby bardzo swobodny dostęp do pieniędzy. W pierwszej rundzie zarabiasz kasę. Potem ustawiasz tak, aby nikt inni nie miał do niej dostępu (bo przecież pionki innych graczy już leżą). Ale to, co nie wybrzmiało w mojej poprzedniej wypowiedzi, bo napisałam to jakoś koślawo. Mi właśnie podoba się to, że jakiś mega fajny ruch już niekonieczne jest taki dobry, gdyż lepiej czasami rozwalić takie combo, przestawiając koło, aby inni gracze mnieli zdecydowanie słabsze ruchy
U nas ekipa się podzieliła, dwie osoby robiły stawianie pod dominację głównie, a dwie inne na takim ustawianiu by właśnie punktować za inspektora. Zgadzam się, że inspektorzy nam gry nie wygrają, bo marne szanse by dominować w każdej rundzie chociaż raz. U mnie z tego co pamiętam przesuwanie było zwykle powiązane z bieda akcjami, więc nikt w to nie chciał pójść. No i ja mam z tym problem bo tak. Jak pójdę od razu to ktoś rycerzem może i tak przemieścić albo dorzucić swoje figurki i przynajmniej się ze mną wyrównać. Pójście z kolei na końcu jest najbardziej sensowne, gdyż najpierw się zbudujemy, a potem przesuniemy, no ale właśnie, czy te PZ są warte grania pod nie? Im dalej w grze tym częściej łapiemy się przy okazji na darmowe PZ za obecność i tym ciężej też ugrać dominację. Najlepiej by było w takim razie na samym początku gry je wykorzystać na dominację, a potem to już tylko łapać się przy okazji. Ach te strategie po 1 partii :D
Partii to ja mam więcej na koncie, ale nie jestem mistrzem nad mistrzami, zwłaszcza w porównaniu do tego, co potrafili wyczarować inni gracze. :lol: U nas przesuwanie inspektora było akcją wręcz podstawową, nieczęsto dochodziła do ostatniego gracza. Szczególnie pod koniec gry. Ale na początku to było też idealne do trolowania, gdy jakiś gracz napalił się na to 7 punktów, inni w ogóle nie szli w to punktowanie, za to zgarniali mnóstwo punktów za cele czy wystawianie figurek. Niemniej tutaj od samego początku trzeba planować ustawienie wojów w tym grobowcu, aby łapać się na punkty przy ewentualnych możliwości przesuwania inspektorów. Dlatego też sama układanka nie jest dla mnie banalna i dopiero po kilku partiach, obserwując lepszych graczy, zauważyłam co tam można wyczyniać. Co oczywiście nie oznacza, że potrafię to powtórzyć, chociaż się staram :lol: :lol: :lol: Np. raz jeden gracz wygrał idąc we wszystko po trochu, nigdy nie zdobywając mega punktów za jakiekolwiek punktowanie.
Oczywiście podpinamy się jak to MY zyskujemy więcej :D chodziło mi, że masz np 2 rycerzy i teraz dokładając jeszcze 2 podepniesz się pod innego gracza z 1-2. A jeszcze lepiej jak jest tam jeszcze jeden gracz. Niż, że dostawię 1 figurkę do nowej grupy(to raczej lamerski ruch).
W naszej ekipie pewnie byłoby tak, że nikt, widząc co robisz, nie pozwolił postawić drugiego rycerza albo przez blokowanie możliwości dostawienia się do grupy (to są dopiero masakryczne strategie, jak gracze uniemożliwiają sobie robienie dużych grup), albo przez przestawienie rondla, albo przez samodzielne wystawienie figurek. Chociaż pamiętam, że miałam kiedyś bardzo dużo białych wojowników w grupie, gdzie byli wszyscy gracze, a i tak przegrałam :lol:

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 25 lis 2022, 10:55
autor: _Berenice_
Okej, jeżeli ktoś mam ochotę jeszcze coś nieco posłuchać o Terakotowej Armii, to serdecznie zapraszam do filmiku :D :D :D

https://youtu.be/0ECbiH5FmlQ

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 16 gru 2022, 21:29
autor: TOKULIGOWSKI
Straszna cisza w temacie nowej gry jednego z moich ulubionych planszówkowych twórców. Czy mogę prosić o więcej informacji o regrywalności i oryginalności rozgrywki? Jestem w trakcie pisania listu do M. a ta gra to poważny kandydat na mój prezent...

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 16 gru 2022, 21:39
autor: XLR8
TOKULIGOWSKI pisze: 16 gru 2022, 21:29 Straszna cisza w temacie nowej gry jednego z moich ulubionych planszówkowych twórców. Czy mogę prosić o więcej informacji o regrywalności i oryginalności rozgrywki? Jestem w trakcie pisania listu do M. a ta gra to poważny kandydat na mój prezent...
Rondel i area majority, czy to dla Ciebie oryginalne to musisz sam odpowiedzieć.

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 07 sty 2023, 01:25
autor: veljarek
Miałem okazję zagrać w 3 graczy.

Zarzut punktowania inspektorów, że ktoś przestawi takiego nie jest zbyt trafny bo oni naprawdę niewiele punktów daja w stosunku do wystawianej figurki.

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 07 sty 2023, 01:38
autor: hamish
veljarek pisze: 07 sty 2023, 01:25 Śmieszyło mnie ze trzba liczyć grupy (bo była tylko jedna).
Ciekawi mnie, jak Twoja obserwacja ma się do tego, co jest napisane w instrukcji (punkt 2.)

Obrazek

Grupa, to nie wszyscy wojownicy. Grupę tworzą wyłącznie wojownicy tego samego typu. Dlatego nie mogliście mieć jednej grupy.
veljarek pisze: 07 sty 2023, 01:25 Mając przy 3 graczach 8 pionów można wykonać naprawdę zbyt wiele akcji.
Wygląda na to, że narobiliście błędów w grze. Nie ma czegoś takiego, jak 8 pionów. Robotników się wymienia na Artystów. Kiedy wykonujesz akcję wymiany, robotnika usuwasz z gry. Jest napisane, że w jego miejsce wstawiasz natychmiast Artystę.

Obrazek

Zagrajcie dobrze i sprawdźcie wtedy, jakie będą wyniki i konkluzje.

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 07 sty 2023, 01:52
autor: veljarek
musze jeszcze raz zagrac

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 07 sty 2023, 01:56
autor: hamish
veljarek pisze: 07 sty 2023, 01:52 Ufff, dzięki za zwrócenie uwagi, mój błąd.
Powiedz mi tylko czy to normalne że po 4 rundach małzoleum jest pełne.
W zasadch jest że każdy ma (na 3 graczy ) w sumie 8 pionków co daje potężną liczbę akcji. Oglądałem właśnie Rhado i on na 2 graczy miał po 5 mepli.
Napisałem Ci we wcześniejszym poście. Ty edytowałeś swój, to ja też dokonałem edycji zanim przeczytałem Twój kolejny. Ogólnie rzecz biorąc, czeka Was kolejna rozgrywka. Tym razem już na poprawnych zasadach :wink:

Re: Terracotta Army (Przemysław Fornal, Adam Kwapiński)

: 19 maja 2023, 10:25
autor: Beskid
BGG promuje tekst o kulisach powstania
https://boardgamegeek.com/blogpost/1464 ... eads-are-b