Strona 122 z 146

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 10:12
autor: Bary
zomboni pisze:
Bary pisze:Gdzie można je zamówić?
Tutaj jest informacja z 30 września, w sklepie Portalu jeszcze ich nie widać.
Tak, tak, to wiem. Myślałem jednak, że już po cichu gdzieś się pojawiły... :)

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 10:26
autor: Planszman
To nie są żale, ja odnoszę się tylko do waszych wpisów na forum i je komentuję, bo po to jest to forum.
Piszę co mi się podoba a co nie, tak samo jak WY.
Nikt nie będzie mi mówił co mam pisać a co nie, mam prawo do swoich poglądów, to się Konstytucja nazywa.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 10:42
autor: tejot
ależ mnie ci narzekacze bawią. Wcześniej mnie irytowali, ale teraz już bawią.
Naprawdę!

Najlepsze jest to narzekanie osób ZANIM jeszcze grę kupili! Przeca to jest prześmieszne.
Ludzie trzymajcie mnie - narzekanie "ZANIM: powstał powód :lol: :lol: :lol: !
Takich przypadków tu przecież nie brakuje.

Że już nie wspomnę o tej uldze, którą przyniesie niedoszłym posiadaczom błędnej karty spostponowanie jakiegoś pracownika, który czegoś nie dopatrzył. Domaganie się najsurowszej kary - najlepiej zaś publicznej chłosty.
Ja jeszcze nie wiem co na to wydawca, ale to nieważne. Ważne że już mogę sobie ponarzekać, że na pewno pracownik nie zostanie ukarany.
Ale w Japonii... Ho ho - tam to dopiero jest życie. Z pracy zwolnią albo nawet nie zdążą bo wcześniej sam sepuku popełni. I więcej niewinnych kart źle nie wydrukuje. O.
Idealny świat. A nas w Polsce? - daj Pan spokój! Żyć się nie chce.


Jak gdyby los i kara jaka MUSI spotkać tego pracownika (zapewne zresztą drukarni a nie wydawcy) poprawić miała samopoczucie komukolwiek z powodu posiadania (w przyszłości) błędnej karty. Ha ha!
Mówiłem że śmieszne?

TAK - TO NAJWAŻNIEJSZE - trzeba kogoś ukarać.
Poczucie sprawiedliwości za moje krzywdy (jak już kupię tę grę) musi być.

I tylko czekałem na to aż padnie sugestia, że kto uważa inaczej jest w zmowie z wydawcą albo siedzi w planszówkowym "biznesie".
No i padła :)
Co prawda ja sam - jak każdy nabywca - siedzę w tym biznesie jako jego ostatnie ogniwo - bo to ja jestem tym "naiwnym", który kupuje i mało narzeka. Ewentualnie narzeka na siebie że kupiłem kiepski produkt albo że coś mi się nie podoba.

Kto uważa inaczej - jest przeciwko nam!
Taaak - to tajna gildia obrońców sprzedawców. To szpiedzy opłacani przez nich urzędują na forum i nie pozwalają biednemu uciśnionemu ludowi narzekać.
A że Portal jest bogaty to ma najwięcej opłaconych forumowych "trolli", którzy o paradoksie podejmują działania antytrollowe narzekając na narzekających.
Wszędzie spisek, wszędzie sitwa, wszędzie zmowa.
A jak ktoś uważa inaczej to lepiej niech się zastanowi od kogo uczył się jeść widelcem yyy tzn. od kogo uczył się turlania kostką :twisted:

Rozstrzelać tych co śmią błędy popełniać! To przez nich nasze kolekcje nie są idealne! Nie są już wymuskane, błyszczące i perfekcyjne!
-> Ło Jezu - będę miał pęknięty róg w pudełku. Lubawo - podaje się do dymisji!
-> Ło Matko - moja instrukcja była nierówno zgięta. Hańba! To antypolski spisek! muszę wyrzucić całą grę!
-> NIEEEEEEEE - mam pękniętą wypraskę - idę się utopić we łzach, ale wcześniej sobie ponarzekam.
-> Jak to? - gra którą miałem sobie kupić ma być o miesiąc później w Polsce? - to niedopuszczalne. Protestuję i w ramach protestu kupie ją ale będę psioczył na wydawcę tyle razy ile będę z nią z przyjemnością grał - czyli do końca swoich dni.
-> No nie tego już za wiele. Rzucam planszówki! - dostałem grę z literówką na karcie.

Kto śmiał mi zepsuć moją idealną kolekcję gier z sewr pod Paryżewem?
Nie szanują mojego potu. Mojej ciężkiej harówy.
Wiem- napisze o tym na forum to mi ulży.


Czekam na hejt na temat tego wpisu - to niektórym zapewne ulży.

PS. Nie mam żalu ani pretensji do wszystkich tych którzy wytykają błędy. Bardzo często im za to dziękuję.
Ale istnieje coś takiego jak umiar i zdrowy rozsądek. A niektórzy o tym zapominają - to z tych się śmieję.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 10:50
autor: Planszman
To forum jest jakieś takie, ortodoksyjne?
Tak, ulżyłem sobie.
Tak, jestem klientem który chce kupować towary bez wad produkcyjnych, ale w waszym mniemaniu to źle że tak chcę. No i nie powinienem o tym pisać.
Przepraszam, mój błąd, wybaczcie.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 10:56
autor: Ayaram
Nie to żebym się czepiał, ale teraz narzekacze na narzekaczy spamują więcej, niż chwilę wcześniej narzekacze :roll:

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:01
autor: Bary
pan_satyros pisze:
pan_satyros pisze:btw. jest gdzieś jakaś spójna lista wszystkich błędnych kart w ONI? By sobie włożyć do pudełka?
sos :D
Wszystko, co udało mi się wyłapać w kwestii błędów (info z forum, z Portalu i na podstawie własnych doświadczeń), umieściłem w erracie FAQ (link w stopce). Oczywiście, gdyby ktoś wytropił jeszcze jakieś braki to niech da znać i uzupełnię.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:26
autor: Planszman
klient: poproszę tę grę
sprzedawca: bardzo pana przepraszam, ale ta gra posiada pewne wady, otóż w instrukcji jest tak a powinno być tak, a na tych kartach jest tak a powinno być tak, to co prawda drobne niuanse ale niestety się trafiły, na tę grę mogę panu dać 5% rabat, ewentualnie mogę nadmienić że już wkrótce pojawi się drugie wydanie tej gry bez wymienionych mankamentów. Jaka jest pana decyzja?

To się nazywa kultura sprzedaży i szanowanie klienta, ale w Polsce... no cóż... jestem zwykłym narzekaczem i tyle.

Gdybyś był sprzedawcą, to chciałbyś żeby klient zapłacił ci fałszywym banknotem?

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:35
autor: Archiwista
Błędem, przede wszystkim było to, że w ogóle o tym napisałem. Lepiej było w ogóle o tym tu nie pisać i każdy nabywca w pewnym momencie sam by doszedł do tego, że coś się nie zgadza.
Dodatek zakupiłem i nie zamierzam go oddawać :-)
Lubię grać frakcją Egipcjan.
Siadam do rozgrywki przeciwko Aztekom.
Tasuję karty, patrzę (na rewersy), coś mi się nie zgadza.
Skąd tu karta Japończyków? Odwracam i widzę, że to karta Egipcjan.
Myślę sobie, napiszę tutaj, tak w razie czego, żeby ktoś nie był zdziwiony jak już będzie przygotowywał sobie rozgrywkę.
A jak jeszcze nie kupił, to niech zaczeka na rozwiązanie sytuacji, żeby się nie potrzebnie nie denerwował, że nie może w pełni pograć Egipcjanami.
Akurat w tym przypadku, chodzi tylko o jedną kartę. Portal na pewno to rozwiąże.
Całą resztą dodatku, można spokojnie grać.
Nie chciałem wywoływać tej całej dyskusji (gównoburzy?), nie taki był cel mojej poprzedniej wiadomości w tym wątku.

A żeby całkowicie nie pisać off-top. Fajnie działają ci Aztekowie i ta odrobina niepewności w dociąganiu kart, czy akurat przyjdą mi na rękę, te surowce których właśnie potrzebuję

P.S.
piociek pisze:
Mam za to dodatkowy problem, są tylko 4ry komplety tokenów łaski bogów a nie 5 jak w instrukcji. Ktoś jeszcze ma tak samo?
Ja tez miałem tylko po 4 każdego rodzaju, więc chyba[boję się to napisać, żeby nie wywołać kolejnej dyskusji] to błąd :shock: w instrukcji :mrgreen:

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:37
autor: Trolliszcze
Archiwisto, dobrze, że napisałeś - dzięki za informację, poczekam na reakcję Portalu. Gównoburzy IMHO żadnej nie ma, to tylko jeden upierdliwy użytkownik z nadmiarem wolnego czasu.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:41
autor: piociek
Archiwista pisze: P.S.
piociek pisze:
Mam za to dodatkowy problem, są tylko 4ry komplety tokenów łaski bogów a nie 5 jak w instrukcji. Ktoś jeszcze ma tak samo?
Ja tez miałem tylko po 4 każdego rodzaju, więc chyba[boję się to napisać, żeby nie wywołać kolejnej dyskusji] to błąd :shock: w instrukcji :mrgreen:
OK. Dzięki za informację. Napisałem wczoraj do portalu, zobaczymy co odpiszą w temacie tokenów.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:42
autor: Bary
Archiwista pisze:Błędem, przede wszystkim było to, że w ogóle o tym napisałem. Lepiej było w ogóle o tym tu nie pisać i każdy nabywca w pewnym momencie sam by doszedł do tego, że coś się nie zgadza.
Bardzo dobrze, że napisałeś. To, co ludzie z tą wiedzą zrobią, to już ich sprawa.

A jak wypadają Aztekowie w porównaniu do innych frakcji? Nie ma tego przeświadczenia znanego z Atlantydów, że mają oni większą siłę niż reszta frakcji?

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:47
autor: tejot
Archiwista pisze:Błędem, przede wszystkim było to, że w ogóle o tym napisałem. Lepiej było w ogóle o tym tu nie pisać i każdy nabywca w pewnym momencie sam by doszedł do tego, że coś się nie zgadza.
Ja też dziękuję że napisałeś. Krótko, zwięźle i na temat. Przydatna informacja i pomoc dla innych.
Vide "PS" w moim poście powyżej.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 11:55
autor: Planszman
Trolliszcze pisze:Archiwisto, dobrze, że napisałeś - dzięki za informację, poczekam na reakcję Portalu. Gównoburzy IMHO żadnej nie ma, to tylko jeden upierdliwy użytkownik z nadmiarem wolnego czasu.
Gdybyś był sprzedawcą w salonie Ferrari i próbował wciskać kit klientowi że mała ryska na masce tego wypasionego auta to nic takiego, że ona nie wpływa na komfort i jazdę tego samochodu. Wiesz mi, wyleciał byś z pracy na zbity pysk!

No właśnie, niektórzy chyba się przyzwyczaili że należą do niższej warstwy społecznej i nie oczekują zbyt wiele, a podstawa to mieć szacunek wpierw do siebie a potem do innych.

Troliszcze, życzę ci miłego dnia!

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:10
autor: Marx
Dajcie już spokój z tymi porównaniami, interpretacjami, mądrościami życiowymi i grajcie w gry! :D Np. w Imperial Settlers.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:16
autor: Bary
Planszman pisze:
Trolliszcze pisze:Archiwisto, dobrze, że napisałeś - dzięki za informację, poczekam na reakcję Portalu. Gównoburzy IMHO żadnej nie ma, to tylko jeden upierdliwy użytkownik z nadmiarem wolnego czasu.
Gdybyś był sprzedawcą w salonie Ferrari i próbował wciskać kit klientowi że mała ryska na masce tego wypasionego auta to nic takiego, że ona nie wpływa na komfort i jazdę tego samochodu. Wiesz mi, wyleciał byś z pracy na zbity pysk!

No właśnie, niektórzy chyba się przyzwyczaili że należą do niższej warstwy społecznej i nie oczekują zbyt wiele, a podstawa to mieć szacunek wpierw do siebie a potem do innych.
Dobra, widzę, że to się szybko nie skończy. Żeby uprościć i skrócić, napisz konkretnie, o co Ci się rozchodzi?
Domagasz się:
a) zwolnienia kogoś z pracy,
b) naprawienia problemu przez Portal,
c) wycofania produktu ze sprzedaży,
d) deklaracji, że żaden więcej błąd się nie pojawi w ich produktach,
e) inne ....................

Nie za bardzo widzę sens tej dyskusji w obecnej chwili. Błędy są i będą. Niestety planszówki, to nie są urządzenia do rezonansu magnetyczngo i w związku z tym na "quality" nie są przeznaczane takie środki pieniężne, jak w przypadku tych pierwszych (ale i cena jest nieco niższa). Rozumiem, że można mieć obawy ze względu na fakt, że Portal nie chce dodrukować poprawionych kart do podstawki, ale dajmy im chwilę, aby zareagowali na ten problem (tutaj IMO nie ma wyjścia, będą musieli dodruk karty zrobić).

@Marx Nie da rady w Osadników- instrukcja do składania talii turniejowych jest niejednoznaczna. :P (przepraszam, musiałem).

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:26
autor: Backero
Pierwsza partia zagrana przed momentem. Aztekami zagrałem pierwszą 30stka kart (bez dodatków). Obaj moim przeciwnicy zrobili lekki deckbuidling wurzucając 10 kart z podtsawki i wrzucając 10 kart z najnowszego dodatku). Wyniki:

Egipcjanie: 109
Atlantydzi: 80
Aztekowie: 59

Ale nie wydają mi się słabi. Myślę, że wiele decyzji mógłbym podjąć mądrzejszych. Przy rozłożonych kilku kartach z modlitwami, jedna akcja modlitwy musi być wykonywana dość ostrożnie, a tekst niektórych kart może wydawać się z początku niejednoznaczny, ale udało się porozkminiać. Sytuacja z rozumieniem mechaniki i tak jest o niebo lepsza niż przy Atlantydach. Co do balansu, na razie brak zastrzeżeń, ale niedawno zaczałem prowadzić szczegółową dokumentację wszystkich planszówek jakie gramy, więc po kilkunastu rozgrywkach na pewno będę w stanie przekazać już ugruntowaną opinię.

Ciekawostką jest to, że Aztekowie mają możliwość... pomagania innym graczom (przy jednoczesnym wzmacnianiu siebie) kilkoma kartami. W grach wieloosobowych taka pozytywna interakcja to pozytywna rzecz, bo pomaga w doganianiu lidera.

Apropo błędów: druga strona znacznika punktów Azteków nie ma "+50" tylko drugą ikonkę ludzika. Skapczyliśmy się dopiero podczas gry, ale myślę, że i tak zastosujemy jakąś alternatywną metodę oznaczania punktacji, bo ten tor czasem się myli i zdarza się odejmować zamiast dodawać punkty.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:29
autor: Silesia Settlers
A widział ktoś gdzieś już na necie listę z wszystkimi kartami. Dodatek mam zamiar kupić później a przydałoby się do robienia dodatku do Osadnicy: Narodziny Imperium w wersji aztekowej :D

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:31
autor: Backero
Silesia Settlers pisze:A widział ktoś gdzieś już na necie listę z wszystkimi kartami. Dodatek mam zamiar kupić później a przydałoby się do robienia dodatku do Osadnicy: Narodziny Imperium w wersji aztekowej :D
Jutro będzie pełna lista kart (bez grafik) na mojej stronie. Jeśli nie zdążę, to przynajmniej wprowadzę je do bazy i Ci wyślę kopię :)

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:41
autor: looqash007
Hej! Widzę, że dodatek już u niektórych w rękach :), a nawet ktoś już grał z nim. Do czego służą żetony Posągów? W instrukcji jest wzmianka tylko, że są. :) Jest sobie karta "Świątynia Eueucoyoil" (czy jakoś tak mniej więcej). Jest na niej nowy symbol. Czy to właśnie jest produkcja 2 żetonów Posągu, które później się do czegoś tam wykorzystuje (np. na kartach z akcjami)?

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:48
autor: Backero
looqash007 pisze:Hej! Widzę, że dodatek już u niektórych w rękach :), a nawet ktoś już grał z nim. Do czego służą żetony Posągów? W instrukcji jest wzmianka tylko, że są. :) Jest sobie karta "Świątynia Eueucoyoil" (czy jakoś tak mniej więcej). Jest na niej nowy symbol. Czy to właśnie jest produkcja 2 żetonów Posągu, które później się do czegoś tam wykorzystuje (np. na kartach z akcjami)?
Egipcjanie posiadaja kartę o nazwie "Posąg Cheopsa" (jedyna karta wykorzystują żetony posągu), których jest 3x3.

Lokacja złota, sztuk 3, umowa za punkt zwycięstwa, koszt 1 kamień, lokacja z akcją i cechą

Akcja: Wydaj 3 kamienia, aby otrzymać 2 VP i umieść na tej lokacji zeton Posągu.
Cecha: Na końcu gry otrzymujesz 8 VP, jeśli na tej lokacji są 3 żetony Posągu.

Od razu mówię, że niełatwo jest zbudować chociażby jeden taki posąg, zwłaszcza, że musisz wykonać do końca gry 3 takie akcje, przy max 1 na turę, więc basen i dużo kamienia są tutaj kluczowe.

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 12:58
autor: Kal-El83
Ja póki co pozostałem przy zestaie podstawka + kpp ... O ile atlantydzi mnie nie zachęcili do zakupu o tyle aztekom się chyba nie oprę ;) ... Proszę bardzo o więcej relacji z pierwszych rozgrywek ;)
Backero pisze:Wyniki:

Egipcjanie: 109
Atlantydzi: 80
Aztekowie: 59
coś słaby wynik atlantydami ...

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 13:12
autor: Planszman
Bary pisze:
Planszman pisze:
Trolliszcze pisze:Archiwisto, dobrze, że napisałeś - dzięki za informację, poczekam na reakcję Portalu. Gównoburzy IMHO żadnej nie ma, to tylko jeden upierdliwy użytkownik z nadmiarem wolnego czasu.
Gdybyś był sprzedawcą w salonie Ferrari i próbował wciskać kit klientowi że mała ryska na masce tego wypasionego auta to nic takiego, że ona nie wpływa na komfort i jazdę tego samochodu. Wiesz mi, wyleciał byś z pracy na zbity pysk!

No właśnie, niektórzy chyba się przyzwyczaili że należą do niższej warstwy społecznej i nie oczekują zbyt wiele, a podstawa to mieć szacunek wpierw do siebie a potem do innych.
Dobra, widzę, że to się szybko nie skończy. Żeby uprościć i skrócić, napisz konkretnie, o co Ci się rozchodzi?
Domagasz się:
a) zwolnienia kogoś z pracy,
b) naprawienia problemu przez Portal,
c) wycofania produktu ze sprzedaży,
d) deklaracji, że żaden więcej błąd się nie pojawi w ich produktach,
e) inne ....................

Nie za bardzo widzę sens tej dyskusji w obecnej chwili. Błędy są i będą. Niestety planszówki, to nie są urządzenia do rezonansu magnetyczngo i w związku z tym na "quality" nie są przeznaczane takie środki pieniężne, jak w przypadku tych pierwszych (ale i cena jest nieco niższa). Rozumiem, że można mieć obawy ze względu na fakt, że Portal nie chce dodrukować poprawionych kart do podstawki, ale dajmy im chwilę, aby zareagowali na ten problem (tutaj IMO nie ma wyjścia, będą musieli dodruk karty zrobić).

@Marx Nie da rady w Osadników- instrukcja do składania talii turniejowych jest niejednoznaczna. :P (przepraszam, musiałem).
Czyli według was nie ma różnicy między towarem bez wad a tym z wadami? I cena ma tego nie odzwierciedlać? A klient nie ma prawa się czepiać?
Czy jako sprzedawca powiesz klientowi że wady w druku to norma i albo kupuję taki towar albo do widzenia?
Moim życzeniem jest kupić towar bez wad, a jeżeli producent nie jest w stanie takowy zaoferować to powinien uczciwie o tym poinformować klienta, czyli sprzedaję towar który posiada wady, a jeśli posiada wady to cena powinna to odzwierciedlać. Ot cała magia.
Czy prawo konsumenta stanowi inaczej?

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 13:18
autor: Silesia Settlers
Ja was błagam, nie odpisujcie mu już..

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 13:22
autor: tejot
Silesia Settlers pisze:Ja was błagam, nie odpisujcie mu już..
Masz moje słowo [emoji3]

Re: Osadnicy: Narodziny Imperium (Imperial Settlers)

: 14 paź 2016, 13:42
autor: Bary
Planszman pisze:Czyli według was nie ma różnicy między towarem bez wad a tym z wadami? I cena ma tego nie odzwierciedlać? A klient nie ma prawa się czepiać?
Czy kupiłeś ten produkt?
Planszman pisze:Czy jako sprzedawca powiesz klientowi że wady w druku to norma i albo kupuję taki towar albo do widzenia?
Nie, to nie jest poprawne zachowanie. Czy takie jest stanowisko Portalu w kwestii tego problemu z kartą? Z tego co wiem, nie ma jeszcze informacji od wydawnictwa. Możliwe, że sami dopiero, co zauważyli problem.
Planszman pisze:Moim życzeniem jest kupić towar bez wad, a jeżeli producent nie jest w stanie takowy zaoferować to powinien uczciwie o tym poinformować klienta, czyli sprzedaję towar który posiada wady, a jeśli posiada wady to cena powinna to odzwierciedlać. Ot cała magia. Czy prawo konsumenta stanowi inaczej?
Domyślam się, że 99% przypadków celem producenta jest sprzedawać towar bez wad. W świetle obecnych informacji raczej bezpodstawnie wychodzisz z założenia, że Portal świadomie sprzedaje wadliwy towar. Jeśli natomiast konsument stwierdzi ukrytą wadę w produkcie to zgłasza reklamację z tytułu rękojmi i sprzedawca jest zobligowany ją usunąć, zmniejszyć cenę lub wymienić produkt (w przypadku istotnej wady można także odstąpić od umowy). Czy w tym przypadku zostałeś pozbawiony tego prawa?

PS. Przepraszam przedmówców, że nie zastosowałem się do prośby. Chciałbym raz na zawsze zakończyć ten temat, bo inaczej to będzie wracało...